Będą uproszczenia w funduszach UE

wpis w: pod sliderem | 0

ball-665090_640-2Unijne programy regionalne są dwa razy wolniej wdrażane niż krajowe. Między poszczególnymi regionami są duże różnice w tempie wydawania unijnych pieniędzy.

Ministerstwo Rozwoju podsumowało stan wykorzystania funduszy unijnych. Do połowy października 2016 r. ruszyło 1746 naborów na sumę 149 mld zł, co odpowiada 48,2 proc. przyznanych nam pieniędzy.

Kontraktacja osiągnęła poziom 46,1 mld zł, co stanowi 14,9 proc. wszystkich środków. W sumie podpisano ponad 6,5 tys. umów na kwotę 74,2 mld zł łącznie z wkładem krajowym.

Kwota, którą beneficjenci przedstawili do rozliczenia to 8 mld zł. Natomiast wartość funduszy UE przekazanych Polsce przez Komisję Europejską w formie zaliczek i refundacji to 4,3 mld euro.

Największe przyspieszenie inwestowania środków unijnych dotyczy programów krajowych, którymi zarządza minister rozwoju. Wolniej rozpędzają się natomiast programy regionalne, za które odpowiadają samorządy wojewódzkie.

W programach krajowych wykorzystanie dostępnych środków w podpisanych umowach waha się, w zależności od programu, od 13,6 proc. do 33 proc. W regionach, które dysponują ok. 40 proc. całości środków dla Polski (tj. ponad 31 mld euro), zakontraktowano ich dotychczas ok. 8 proc. Zaledwie trzy regiony podpisały umowy na więcej niż 10 proc. przyznanych im funduszy: pomorskie, wielkopolskie  i opolskie. Na bardzo niskim poziomie, nie wyższym niż 3 proc., jest wykorzystanie funduszy w województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i kujawsko-pomorskim.

Od listopada 2015 r. do października  2016 r. Komisja w ramach płatności okresowych (refundacje, bez uwzględnienia zaliczek) przekazała Polsce 974 mln euro, łącznie dla polityki spójności, polityki rolnej, polityki morskiej i rybołówstwa. Najwięcej ze wszystkich krajów UE. Co istotne, do listopada 2015 r. do naszego kraju napłynęło zaledwie 174 mln euro, głównie w ramach polityki rolnej – dawało nam to 10 miejsce pośród wszystkich krajów UE.

Biorąc pod uwagę wyłącznie fundusze polityki spójności, Polska otrzymała z UE 609 mln euro – co plasuje nas na pierwszej pozycji. Płatności byłyby iększe, gdyby nie czasowe wstrzymanie rozliczenia z Komisją prawie 1 mld euro z Programu Infrastruktura i Środowisko z uwagi na konieczność wyjaśnienia kwiestii związanych z systemem kontroli zamówień publicznych w funduszach unijnych.

Odnosząc tę kwotę do przyznanej nam ogólnej puli środków na politykę spójności, zajmujemy ósmą pozycję.

W przyspieszeniu wydawania pieniędzy z Brukseli ma pomóc pakiet uproszczeń w systemie wdrażania funduszy unijnych 2014-2020, który od kilku miesięcy powstaje w resorcie rozwoju. Ma być przedstawiony w najbliższych tygodniach. Nad ułatwieniami dla beneficjentów pracuje już specjalne Forum ds. uproszczeń – organ pomocniczy ministra rozwoju. To 16-osobowe gremium tworzą przedstawiciele beneficjentów funduszy unijnych – samorządów, przedsiębiorców, instytucji nauki oraz organizacji pozarządowych. Forum obradowało po raz pierwszy pod koniec października. Jego spotkania mają mieć cykliczny charakter.